Przejdź do głównej zawartości

Chusta uwalnia ręce... i nogi!




A, przy okazji, też biodra ;-) Jednym słowem, wśród szeregu możliwości, jakie daje nam chusta, jest też możliwość tańca! Tak, tak, można zawiązać dziecko w chustę i uczyć się tańczyć. Wynikają z tego same korzyści dla tańczącej mamy i dla kołysanego dziecka. Uwielbiam takie inicjatywy, bo one dowodzą, że kiedy rodzi się dziecko świat się nie kończy, a dopiero zaczyna :-) i że można się rozwijać, realizować i dobrze bawić z dzieckiem... nie, nie u boku, do salsy to raczej u przodu lub u tyłu ;-) A na poważnie to taki taniec z dzieckiem w chuście jest naprawdę idealną aktywnością dla mam i maluszków, a do tego świetną okazją do poznania innych mam i pobycia razem.
Dlatego bardzo serdecznie zapraszam na pierwsze, darmowe spotkanie w Katowicach.

Już 6 czerwca o godz. 15:00
w B-Fit.pl Studio Fitness
na ul. Dąbrówki 10

Spotkanie poprowadzi Asley - rodowity Kubańczyk i doświadczony tancerz.
Później, regularnie zajęcia będą się odbywać również w innych miastach, także w Gliwicach i prowadzone będą przez wykwalifikowanych instruktorów Salsy, którzy pobierali nauki u samego Jose Torresa!

Zgłoszenie udziału w sobotnim spotkaniu należy wysłać na: akademia-rodzica@wp.pl

Nie umiecie wiązać chusty? Nic nie szkodzi, na pierwszych zajęciach służę pomocą :-)

Mam nadzieję, do zobaczenia!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Karmię i będę karmić ile zechcę!

Dzisiaj się zdenerwowałam. Wytrzymywałam dość długo bez unoszenia się, co w moim przypadku nie jest takie proste ;-) Jednak po dzisiejszej wizycie u pediatry muszę zabrać głos, Głos w obronie własnej, ale również "odezwę do ludu", ponieważ ogarnia mnie czasem przekonanie, że w naszym kraju świadomość znaczenia karmienia piersią ma się coraz lepiej, ale co jakiś czas zderzam się z brutalną rzeczywistością, która otwiera mi oczy na to jak bardzo się mylę. Tak było i dziś, po raz kolejny.  Córka Najmłodsza jest chora (podobnie jak Córka Średnia i Syn Najstarszy), od dwóch dni nic nie je, płacze, gorączkuje, jedyne, co może ją ukoić i pocieszyć to moja pierś. Nie jest to wcale łatwa sytuacja, ponieważ sama jestem chora, słaba i obolała, marzę o odpoczynku, ale wiem jak ważne dla tego Małego Człowieka jest poczucie bezpieczeństwa i ulga, jaką przynosi jej moja bliskość, a ponadto składniki mleka mamy zawierają cały szereg witamin, minerałów i dodatkowo przeciwciał, pomaga...

Od kiedy można nosić dziecko w chuście?

Na to pytanie są dwie odpowiedzi. Pierwsza dotyczy gotowości dziecka, a ono jest gotowe do noszenia od chwili narodzin. Ludzki noworodek jest noszeniakiem, mógłby więc, z brzucha mamy przenieść się, jak kangur do torby, wprost do chusty. Ważna jest jeszcze jednak odpowiedź na drugie, powiązane pytanie: od kiedy gotowy jest rodzic? Tutaj musimy pamiętać, że pojawienie się  noworodka to baaaardzo poważna życiowa rewolucja, która wszystko wywraca do góry nogami i zmusza do nauczenia się miliona nowych rzeczy. Często zwykła kąpiel, czy zmiana pieluchy, to nie lada wyzwanie, a poprawne zawiązanie chusty wymaga jednak trochę cierpliwości i koncentracji uwagi. Dlatego najwłaściwszą odpowiedzią na pytanie o to od kiedy można nosić dziecko w chuście jest: od kiedy rodzice są gotowi nauczyć się wiązać. Dziecko jest gotowe do noszenia od urodzenia, oczywiście pod warunkiem prawidłowo dobranej chusty, wiązania i prawidłowego wykonania tegoż. Pamiętajmy jednak o tym, że nie warto czekać ...

Relacja z "Chustowego ABC"

    Dzieje się w Gliwicach :-) Dziś idziemy tańczyć salsę w chuście, a dopiero co za nami spotkanie chustowe w minka cafe. Wygląda na to, że noszenie w chustach w naszym mieście staje się coraz bardziej popularne, co mnie bardzo cieszy :-) Na piątkowym spotkaniu w mince była nas naprawdę spora grupa, na szczęście dla wszystkich wystarczyło miejsc siedzących :-) Dużym zainteresowaniem cieszyły się zarówno tematy dotyczące samego noszenia w chustach, prawidłowej pozycji dzieci, odpowiedniego doboru chust i nosideł, ale również samo zagadnienie bliskości, noszenia, tulenia, rozpieszczania. Wiem, że temat "przyzwyczajania do noszenia" wciąż wzbudza wiele kontrowersji, ale mam nadzieję, że pogląd, iż niemowlę trzeba odkładać do łóżeczka, żeby się nie przyzwyczaiło, powolutku będzie odchodził do lamusa. W tym miejscu chciałam pozdrowić Dziadka, który przysłał na spotkanie swoją córkę ;-) Bardzo miłym '"efektem ubocznym" naszego spotkania ...