Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą noszenie w chuście

Jak dobrać idealne nosidło?

Pisałam już o tym, że przygodę z noszeniem najlepiej rozpocząć od chusty i zaczekać z zakupem nosidła do momentu, kiedy dziecko zacznie samodzielnie siadać  (klik) . Wielu rodzicom chusta w zupełności wystarcza na cały okres noszenia, starsze dziecko wygodnie usadzają w plecaku prostym, później w plecaku z koszulką i nosidło jest im zbędne. Są jednak i tacy, którzy z niecierpliwością wyczekują dnia, w którym ich dziecko usiądzie, żeby zacząć używać czegoś, co jest szybsze/łatwiejsze w obsłudze, co można mieć nie tylko pod ręką, ale i na plecach, kiedy dzieciak woli biegać sam. Zazwyczaj kiedy przychodzi chwila na wybór nosidła, okazuje się, że nie jest to wcale taka prosta sprawa. Nosideł jest naprawdę bardzo dużo, różne modele, różni producenci, wszystkie czymś się różnią, podobnie jak różnią się dzieci, rodzice i ich potrzeby. Zazwyczaj wybierając nosidło, podobnie jak przy zakupie chusty, czytamy różne informacje i pytamy o opinię znajomych. Jednak chusty m...

"Nie noś, bo przyzwyczaisz!"

Córka Średnia skończyła 4 lata! Oczywiście nie wiem kiedy to się stało... nagle i niespodziewanie, bo przecież tak niedawno się urodziła, dopiero co nosiłam ją w chuście, karmiłam piersią... No właśnie. Noszona była od urodzenia (chociaż nieraz to ja musiałam ją przekonywać i namawiać do pozostania w chuście :-)), karmiona piersią przez dwa lata, spała z nami (chyba, że nie spała, co zdarzało się dość często) też dwa lata, przytulana, pocieszana, rozpieszczana. I co? No i, wbrew przeróżnym teoriom spiskowym: nie przyzwyczaiła się do noszenia, a nauczyła chodzić, tańczyć, a nawet, tuż przed dniem 4 urodzin, jeździć na rowerku :-) Podczas ostatnich wakacji przeszła nawet sporo kilometrów pokonując górskie szlaki. Od piersi odstawiła się bez najmniejszego problemu, a we własnym łóżeczku sama zapragnęła spać zanim skończyła 2 lata. Do tego jest samodzielna, bywa niezależna (oj tak!), odważna, a w przedszkolu nazywana Przedszkolnym Zwierzem. Owszem, czasem przychodzi do nas w nocy, gd...